Witajcie. Doszłam do wniosku,że ciągnięcie tego bloga dalej nie ma sensu. Nikt nie wysyła już opowiadań. Niektórzy pewnie już wogóle zapomnieli o jego istnieniu. Byłoby miło,żeby ktoś napisał,że już nie będzie aktywny. A tu nic. Cóż,tak bywa. Rozumiem to. Może miasta to nie moja bajka. Teraz zaczynam na nowo,tylko że w szpitalu. Mam nadzieję,że ktoś jeszcze przeczyta tego posta...
ŻEGNAJCIE!!!
Wasze Isabelle i Catherine
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz