- Cześć Isabelle – powiedziałam przyjaźnie – Nie chciałabyś wyjść do kina?
- Z przyjemnością – odpowiedziała – O której?
- Film zaczyna się za dwie godziny, więc spotkajmy się o 15.00 żeby zdążyć kupić bilety
- Ok – przytaknęła – Do zobaczenia
(Isabelle?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz