Lekki wiatr delikatnie muskał moje włosy.
-Wiesz,mam ochotę zamienić się w wilka-powiedziałam
-Nikt ci nie broni-zaśmiał się. Uśmiechnełam się i zamieniłam się w białą,niebieskooką wilczycę. Po chwili Kevin również się zamienił
-Ścigamy się do tamtego drzewa!-krzyknęłam w i rzuciłam się do biegu,zostawiając chłopaka w tyle
Kevin? Odpowiem,gdy bd mogła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz