- Lizz. - powiedziałam, również wystawiając do niego rękę
Po chwili poczułam ogromny ból w brzuchu. Złapałam się za brzuch i delikatnie ugiełam.
- Co jest? - zapytał
- Od kilku dni nic nie piłam.
- To może, małe łowy? - zagadnął
- Z ogromną przyjemnością. - powiedziałam, delikatnie podnosząc kącik ust
Artur?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz