-Nie ma sprawy. Tu masz mój adres i numer telefonu. Jakbyś chciała iść do kina albo na kawę,zadzwoń-uśmiechnełam się i dałam dziewczynie karteczkę
-Dzięki-odpowiedziała. Ja odwróciłam się i poszłam na miasto. Pochodziłam trochę po galeriach a potem poszłam do domu. Wtedy zadzwonił telefon. To Alissa
-Słucham-powiedziałam a głos w słuchawce powiedział:
Alissa? xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz