wtorek, 22 kwietnia 2014

Od Alissy - C.D. Isabelle

Uśmiechnęłam się ciepło do przyjaciółki, po czym zwróciłam się do Jamesa:
- Muszę już wracać. Kuzyni będą się niepokoić
- Do zobaczenia siostrzyczko – powiedział cicho wampir, po czym ponownie mnie przytulił
Po chwili odsunęłam się od niego delikatnie i razem z Is opuściłam dom brata. Nawet nie wiedziałam, kiedy zapadła noc….
- Mamy problem – mruknęła Is – Zanim dojdziemy do domu minie północ…
- Niekoniecznie – uśmiechnęłam się i złapałam przyjaciółkę za rękę – Is cokolwiek poczujesz nie puszczaj mnie – ostrzegłam – Nie chcę by coś ci się stało podczas teleportacji
- Dobrze – przytaknęła przyjaciółka
Zamknęłam oczy i skupiłam się na wizji mojego pokoju w domu kuzynostwa. Po chwili poczułam znajome szarpnięcie i ogarnęło mnie uczucie lekkiego opadania. Usłyszałam koło siebie cichy krzyk Is i mocniej chwyciłam jej rękę. Kilka sekund później poczułam pod stopami twardy grunt i otworzyłam oczy. Byłyśmy na miejscu.

(Isabelle?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Layout by Yassmine