Przed oczami urywały mi się kawałki niedawno "stworzonych" wspomnień. Gdy byliśmy razem w barze.Gdy Is mnie pocałował i Gdy jechaliśmy drogą, a następnie wyjeżdżający na nas samochód.
Nagle przed oczami pojawiła mi się czerń, nic... A po chwili zobaczyłem twarz Is. Widziałem ją jak przez mgłę. Po chwili z powrotem już nic nie widziałem...
Is? / Brak weny ... i czasu....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz