Rozejrzałem się. Próbowałem co kol wiek skojarzyć.
- Emm... Wybacz, ale nie pamiętam... - powiedziałem bezradnie
Z policzka dziewczyny spłynęło kilka łez.
- Hey, proszę nie płacz...
- Isabelle...
- Nie płacz Isabelle... W końcu sobie przypomnę...
- Z kąt wiesz? Pamięć może ci już nigdy nie wrócić.
- Nie mów tak. Trzeba próbować... To może opowiesz mi coś o mnie? Co lubię, jakich mam znajomych, rodzinę...?
Is?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz