wtorek, 22 kwietnia 2014

Od Isabelle-Cd Alissy

Szybko pobiegłam do dziewczyny. Była nieprzytomna. Podeszłam do Jamesa. Oczy zapaliły mi się na żółto. Złapałam go za szyję i zawisł na moim ręku.
-A teraz nietoperku pójdziesz ze mną. W przeciwnym razie nie dosyć że ucierpi twoja śliczna buzia,to jeszcze stracisz swoich pachołków-powiedziałam. Z tymi słowami puściłam go a on upadł bezwładnie na ziemię. Również stracił przytomność.
-Ty!-pokazałam palcem na jednego z wampirów
-Ja?-zapytał z drżeniem w głosie
-Tak. Weźmiesz moją przyjaciółkę i pójdziesz z nią przodem do sali reprezentacyjnej. Już!-warknęłam. Krwiopijca wykonał moje polecenie. Ja wzięłam Jamesa na ręce i zaniosłam do umówionej sali. Posadziłam go na krześle i przywiązałam. Ali była na drugim krześle. Oboje udało mi się ocucić
-A tteraz porozmawiajcie o tym co was boli. Tylko szczerze! Ja poczekam przed salą. -powiedziałam zamieniając się w wilka

Alissa?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Layout by Yassmine